Kontakt

Pokoje gościnne "JOANNA"

ul.Stokrotki 12

84-105 Karwia
880 850 605
787  456  855
mBank: 69 1140 2004 0000 3802 3050 0508
Strona główna Atrakcje w okolicy Władysławowo

Władysławowo

 


Władysławowo

To niezwykle atrakcyjne miasto leży u nasady Półwyspu Helskiego. Prawa miejskie Władysławowo uzyskało w roku 1963. Jako wioska o nazwie: Wielka Wieś funkcjonowało do roku 1953. W latach 20-tych obok istniejącej wsi z inicjatywy gen. Hallera powstało kąpielisko Hallerowo, a tuż przed wojną uruchomiono port rybacki, pod nazwą "Władysławowo" (w nawiązaniu do nazwy XVII-wiecznego portu wojennego króla Władysława IV, położonego pomiędzy Chałupami, a Kuźnicą). Przyjeżdżając od strony Pucka mija się po prawej stronie rozłożoną nad "końcem" Zatoki Puckiej dawną rybacką osadę, zwaną Szotlandem. Dworce PKP i PKS usytuowane są w centrum miasta. Szeroka, prostopadła do linii kolejowej, ul. gen Hallera oddziela leżące po prawej stronie osiedle Tysiąclecia i Szotland, od Hallerowa i dalszego Cetniewa. Dojazd z Trójmiasta do Władysławowa zajmuje samochodem około 1 godziny. Na zwiedzanie WŁADYSŁAWOWA najlepiej przeznaczyć kilka godzin. Około 1,5 godziny zajmie obejrzenie najciekawszych miejsc w samym Władysławowie. Tyle samo czasu warto poświęcić na odwiedzenie Wąwozu Chłapowskiego, Rozewia i Jastrzębiej Góry. We Władysławowie zwiedzanie najlepiej jest zacząć od Domu Rybaka, leżącego na końcu ul. gen. Hallera. Jest on typowym, monumentalnym budynkiem ery socrealizmu, powstałym w roku 1954. Wieża Domu Rybaka często bywa przez turystów mylona z wieżą kościelną. Jest to świetny punkt orientacyjny i widokowy. Idąc obok Domu Rybaka w kierunku morza, dojść możemy do pełnomorskiego portu rybackiego, który także można zwiedzić. Jedynie dla wycieczek konieczne jest wcześniejsze telefoniczne zgłoszenie w biurze portu i uzyskanie przepustek. W porcie organizowane są między innymi rejsy w morze kutrem rybackim. Tu kupić można świeże ryby. Na pobliskich łąkach w roku 1995 ustawiony był duży namiot, w którym odbywały się różnorodne imprezy rozrywkowe i dyskoteki. Leżące między szosą do Helu, a krańcem Zatoki Puckiej Słone Łąki są rezerwatem roślin słonofilnych. Tu zatoka ma niewielką głębokość i w upalne lata woda nagrzewa się do temperatury 30oC. W pobliżu dworca kolejowego, za przejazdem kolejowym przy ul Morskiej, w tzw. Hallerówce, mieści się izba pamięci gen Hallera oraz muzeum przyrodnicze Nadmorskiego Parku Krajobrazowego. Kolejnym godnym uwagi obiektem jest leżący przy ul Żeromskiego Kościół Wniebowzięcia NMP. Uchodzi on za perłę architektury lat 60-tych, o interesującej bryle i witrażach, uznawanych za jedne z ciekawszych na świecie. Warto zwrócić uwagę na prezbiterium - będące neogotyckakaplicą z lat 30-tych, później włączoną do nowobudowanego kościoła. Władysławowo to także znany ośrodek rybołówstwa bałtyckiego i przetwórstwa ryb. Warto wpaść do jednej z licznych restauracji i barów na "świeżą rybkę". Głównymi alejami spacerowymi są: ul. gen. Hallera, ul Żeromskiego, ul. Morska oraz alejki wzdłuż plaży na zachód od portu w kierunku Cetniewa. Na północnyzachód od dworca, przy ul. Żwirowej znajdują się dwie wielkie, nieczynne kopalnie żwiru. Ciekawostką jest fakt, że żwir z tych kopalni używany był do budowy Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Tragarze wozili go taczkami na pobliski dworzec. Obecnie rozważane jest zagospodarowanie tego obszaru poprzez budowę amfiteatrów. W leżącym na zachód od Hallerowa Cetniewie zlokalizowany jest Centralny Ośrodek Sportowy, wykorzystywany jako centrum przygotowań olimpijskich. W odległości ok. 3 km na zachód od centrum Władysławowa leży CHŁAPOWO. Ta niewielka wieś letniskowa usytuowana jest na wysokim, klifowym brzegu przy drodze do Jastrzębiej Góry i Karwi, nie opodal malowniczego Wąwozu Chłapowskiego, zwanego po kaszubsku "Rudnikiem". Warto zatrzymać się tutaj i zejść wąwozem ok 250 metrów do plaży. Zbocza parowu porośnięte są kwitnącym na żółto żarnowcem, smukłymi jałowcami oraz zaroślami rokitnika i zdziczałych drzewek owocowych. Przepiękny widok wysokiego klifowego brzegu, zwieńczonego na zachodzie latarnią w Rozewiu, będzie nagrodą za trudy wędrówki. Na plaży stoją łodzie tutejszych rybaków. W czasach socjalizmu kilkakrotnie namawiano ich do porzucenia przybrzeżnego "rybaczenia" i przeniesienia się na pełnomorskie kutry do "Szkunera". Rybacy jednak, pomimo konieczności transportowania ryb do domostw usytuowanych na szczycie klifu, pozostali wierni tradycji ojców i nadal łowią na wodach przybrzeżnych. W centrum wsi znajduje się wybudowana w końcu XVIII-tego wieku przydrożna kapliczka. Za Chłapowem, po minięciu terenów wojskowych, już na przedmieściach Jastrzębiej Góry, leży ROZEWIE, najdalej na północ wysunięty skrawek Polski. Miejsce to rozsławiła zbudowana w roku 1821 latarnia morska. W roku 1978 wieża została podwyższona o 8 m. W budynku latarni mieści się stała ekspozycja muzealna, poświęcona latarnictwu. Latarnia udostępniona jest do zwiedzania przez cały rok. Obok znajduje się parking i czynny w lecie punkt małej gastronomii. Z Rozewiem związana jest postać Stefana Żeromskiego, którego popiersie usytuowane jest na skwerze przy latarni. Po zwiedzeniu latarni zachęcamy do zejścia stromymi schodami na leżący 60 m poniżej latarni brzeg morski.Niesamowite wrażenie sprawia bukowy las porastający zbocze klifu, a zwłaszcza panujący w nim mrok, który tworzy silny kontrast z jasnością placu przy latarni. Rosnące tu drzewa przysłaniają widok z balkonu latarni, ale ze względu na ich wiek (ponad 160 lat) nie przycina się ich. Istniejacy u podnóża klifu falochron wybudowany został w końcu XIX-tego wieku, a kamienie, którymi pokryta jest plaża oraz dno morskie, zwiezione zostały tutaj w okresie międzywojennym w celu dodatkowej ochrony brzegu.

Z Rozewia pieszo dojść możemy do JASTRZĘBIEJ GÓRY (ok. 2 km). Dawne pustkowie, zwane po kaszubsku "Pólica", po raz pierwszy wzmiankowane było w roku 1848. W latach 20-tych zaczęło rozwijać się jako wieś letniskowa. Obecnie jest jednym z najbardziej znanych kąpielisk morskich. Położona na przepięknym klifowym brzegu (67 m n.p.m.) posiada rozległą bazę noclegową i gastronomiczną. Latem rokrocznie ściagają tu tysiące turystów. Brak tutaj zabytkowych obiektów - warto jednak dotrzeć do maleńkiej kaplicy Księży Jezuitów przy ul. Kaszubskiej oraz słynnego Lisiego Jaru - miejsca lądowania króla Zygmunta III Wazy po nieudanej wyprawie do Szwecji. Koło szosy, na wysokości Lisiego Jaru, dawny jego właściciel, hr. Aleksander de Rosset wystawił obelisk upamiętniający to wydarzenie. Niegdyś wąwóz ten miał około 10 kilometrów długości, ale niszcząca działalność morza pochłonęła znaczną jego część. Co roku w okresie zimy woda zabiera około dwóch metrów lądu. Wzdłuż górnej krawędzi klifu prowadzi malownicza alejka spacerowa. Na wysokości promenady Światowida obejrzeć można pozostałość windy wożącej dawniej wczasowiczów na położoną niżej plażę. Obiekt ten wybudowano w okresie przedwojennym, a zniszczeniu uległ na poczatku lat 70-tych.

Około 3,5 km na zachód od Jastrzębiej Góry znajduje się OSTROWO. Wieś położona jest za płynącą równolegle do brzegu rzeką Czarną Wdą, w odległości około 1 km od brzegu morskiego, na niedużym wzniesieniu zwanym Kępą Ostrowska. Sama nazwa wiąże się z "wyspowym" położeniem tej osady wśród rozległych Karwieńskich i Bielawskich Błot, zalewanych w przeszłości przez morze Dawniej wśród łąk na zachód od wsi istniało nieduże jezioro Ostrowskie, o które mieszkańcy przez lata procesowali się z sąsiednią osadą - Karwieńskimi Błotami. Będąc w Ostrowie warto obejrzeć zabytkową XIX-wieczną checz krytą słomą (ul. Zabytkowa 23 a).

Bardzo interesujące są dzieje KARWIEŃSKICH BŁOT. W roku 1599 celem osuszenia rozległych mokradeł starosta pucki osadził tu Holendrów. Osadnicy przez stulecia zachowali odrębne wyznanie i język - dlatego do dziś teren ten bywa nazywany przez Kaszubów Olendrami. Wieś składa się z dwóch równoległych rzędów domów i, jak mówią urbaniści, jest przykładem niespotykanego na Kaszubach systemu budownictwa zwanego dwurzędówką bagienną. Do dziś zachowało się trochę XIX-wiecznych szkieletowych budynków (szczególnie w "ll rzędzie"). Na uwagę zasługuje dom nr 13. Niestety w ostatnich latach, niekontrolowane budownictwo letniskowe oszpeciło tą malowniczą wieś.